Fundacja Pamiętamy

  • ZwiÄ™ksz rozmiar czcionki
  • DomyĹ›lny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
BĹ‚Ä…d
  • XML Parsing Error at 1:482. Error 9: Invalid character
Start

Email Drukuj PDF
Spis treści
Teledysk, teksty utworów i ich historia
Czerwona zaraza
Piosenka ludzi bez domu
My¶my rebelianci
Marsz oddziału ?Zapory?
Trudny czas
Wicher od Turbacza
Wiernie i¶ć
Przełamać los
Patrol
Bij bolszewika
Las Makoszki
Szesnastka
Niech się pani pomodli
Wilki
Wszystkie strony

Bij bolszewika (autor nieznany)

Bij bolszewika w każdej go postaci,
bo to jest twój największy dzisiaj wróg.
To przecież on ko¶ciami twoich braci,
brukował sieć swych niezliczonych dróg

To przecież on na Sybir gnał twe dzieci,
a z jęków ich wesoł± składał pie¶ń.
To przecież on dzi¶ naszych ojców gnieci,
i każe im komuny jarzmo nie¶ć.
To przecież on w katyńskim ciemnym lesie
wbił w polsk± pier¶ znienacka ostry nóż,
morduj±c tam najlepszych polskich synów
jak podły zbir, nikczemny zdrajca, tchórz.
To przecież on jak bóstwo czci Stalina
kapłanom twym nie szczędz±c srogich m±k.
To przecież on z ko¶ciołów zrobił kina
i depcze krzyż, czerwon± gwiazdę czcz±c.
To przecież on nie wierzyć w Boga zmusza
tumani±c nas potęg± krasnych szmat,
by człowieczeństwo w sercu twoim zgasło,
by¶ ty nie wiedział, co to znaczy brat.
To przecież on zrabował twoje mienie
i krew serdeczn± s±czy z naszych ran.

On przecież psa niż ciebie więcej ceni
bo¶ Polak jest ? więc [wróg i polski] pan.
To przecież on braterstwa głosz±c hasła
do więzień pcha młodzieży naszej kwiat.
by człowieczeństwo w sercu twoim zgasło,
by¶ ty nie wiedział, co to znaczy brat.
Zasłonę więc zrzuć z oczu miły bracie,
Niech zagrzmi znów praojców złoty róg.
Bij bolszewika w każdej go postaci
bo to jest twój największy dzisiaj wróg.

?Bij bolszewika ...? to kolejna pie¶ń ¶piewana przez ?Żołnierzy Wyklętych? trwaj±cych na straconych posterunkach - na Ziemiach Utraconych. Jej tekst i melodię podał nam jeden z żołnierzy poakowskiej Samoobrony Ziemi Wołkowyskiej. Ta niepodległo¶ciowa struktura wywodz±ca się z Armii Krajowej, funkcjonuj±ca na terenach anektowanych przez Zwi±zek Sowiecki, utworzona została przez kapelana WP i AK - ks. mjr. Antoniego Bańkowskiego ?Eliasza?, proboszcza z Krzemienicy. Jego najbliższymi współpracownikami byli akowcy - Bronisław Chwieduk ?Cietrzew? i Jan Szot ?Burza?, którym podlegało około 200 konspiratorów. Organizacja ks. ?Eljasza? pozostawała w kontakcie ze zgrupowaniem por. ?Olecha? z terenu woj. nowogródzkiego. Dowództwu Samoobrony Wołkowyskiej podlegały oddziały partyzanckie ?Cietrzewia?, ?Kwiata?, ?Gołębia?. Organizacja została rozbita przez NKWD latem 1948 r. Ostatni partyzanci Ziemi Wołkowyskiej dotrwali z broni± w ręku do lat pięćdziesi±tych.